4Risk
  • KONKURS WAKACYJNY

  • Subskrypcja

    Podaj adres email:

    wypisz


    Add to Google

    Strona główna » Powietrze » Spadochroniarstwo » Tandemy

    Tandemy

    Skok w tandemie jest o wiele łatwiejszy niż mogło by się wydawać. Wystarczy chcieć. Piętnaście minut "szkolenia" i lecimy:

    Michałków koło Ostrowa Wielkopolskiego. Strefa Pyrlandia Boogie. Słoneczny poranek, lotnisko zaczyna się powoli budzić do życia. A przed nami przygoda po którą specjalnie całą noc tu jechaliśmy. Skok w tandemie z 4000 metrów.

    Podstawowy dylemat, czy jeść śniadanie;) Ale zapach jajecznicy jest tak kuszący, że się decyduje. I słusznie:)Dostaję niebieski kombinezon, ze śmiesznymi "bananami" po bokach. Nim przyjdzie moja kolej można spokojnie powygrzewać się w promieniach porannego słońca.



    Żółty samolot. Wsiadamy w 9 osób, start i powoli zaczyna nas wynosić na docelową wysokość. Bezchmurne niebo, piękne widoki na całą okolicę. Szrek z którym skaczę w tandemie cały czas sypie żartami. Jednym słowem sielanka.

    I jesteśmy, zapala się zielone światło, otwieramy drzwi, a samolot gwałtownie zwalnia. Siadamy w progu, uśmiech do kamery. Raz, dwa, trzy i samolot zostaje w górze. Razem ze wszystkimi zmysłami. Czuję tylko pęd powietrza, rozkładam ręce, lecę!

    Jest fantastycznie.

    Pęd powietrza zagłusza wszystko, robię tylko głupie miny do kamery;) I już koniec, łagodne szarpnięcie, ustawiamy się do pionu, spadochron otwarty. Teraz przez kilka minut można podziwiać widoki, pogadać ze Szrekiem i spróbować samemu kierować spadochronem.

    Emocje opadają, sielanka.

    Lądujemy, znowu na ziemi:) Zrobiłem to!!! Jest fantastycznie:)

    Sonda

    Skakałeś na bungee?






    zobacz inne sondy

    Reklama

    Copyright © 2000-2008 Kazimierz Pawłowski | kontakt | współpraca | reklama
    design engine